Bohater czy dyktator?

Gen. W. Jaruzelski powinien siedzieć w więzieniu nie tylko za wprowadzenie w 1981 r. stanu wojennego i kierowanie zbrojną organizacja przestępczą (WRON) powołaną do życia z pogwałceniem obowiązującej w Polsce Konstytucji.

Ciążą na nim również najcięższe zarzuty pozbawienie życia wielu Polaków, więzienie bez wyroków sądowych kilkanaście tysięcy ludzi, oraz zdławienie w Narodzie Polskim przy pomocy represji słusznych aspiracji wolnościowych. Gen. Jaruzelski nie siedzi i siedzieć nie zamierza, bo sondażownie - rodem z PRL - ogłosiły, iż 41% Polaków traktuje generała jako bohatera, co ma destrukcyjny wpływ na „niezawisłość” naszych sądów, a urzędujący prezydent Bronisław Komorowski - mimo toczącego się procesu karnego przeciwko generałowi – mianował go „ekspertem” w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.
Wasz "politykier"

Moje Allegro

 

 

Free Joomla! template by Age Themes